wtorek, 3 maja 2011

Wiosenne porządki (znowu)

Prace nad własnym szablonem trwają i jeszcze potrwają, więc na razie zostaje ta przeurocza, czerwona kanapa (tak właśnie mi się to kojarzy - z kanapą). Ale troszkę się zmieniało ostatnimi czasy - staram się jak mogę ułatwić korzystanie z bloga. Jeśli ktoś się jeszcze nie zorientował: dodałam listę czytelniczą, gdzie odnotowuję kolejne przeczytane pozycje. Strona ma aktywną opcję komentowania, co - mam nadzieję - posłuży poczcie pantoflowej ;) Dodałam też listę z tytułami powstających postów ("Pisze się..."), wydzieliłam osobne kategorie dla "Polonistyczności" (trochę ich już jest) i postów językowych (no, tu nie ma się czym chwalić - napisałam aż jeden). Postanowiłam też podzielić linki na kategorie, bo do tej pory wisiały w nieładzie. Uaktywniam też kolejną stronę - "Polecanki". Nazwa głupia, ale jeśli bywacie na ciekawej stronie/blogu lub sami taką prowadzicie, można tu zostawić link. Rozejrzę się i może zostanę na dłużej.

Wszelkie uwagi i sugestie mile widziane ;)

5 komentarzy:

  1. O - widzę, że prace posunęły się do przodu. :)
    Tylko że nie wyświetla nagłówka - wiesz, samego "Potwory z obory". Jakby było przezroczyste, bo mogę wcisnąć klawisz myszy i pojeździć u góry strony, to w końcu uda mi się ten nagłówek zaznaczyć. Ale tak, to nic nie widać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwne, ja go widzę O.o Kiedy nie jestem zalogowana także. Nie wiem, o co chodzi, ale sprawdzę przy najbliższej okazji, kiedy będę na cudzym sprzęcie. Niby wszystko jest w porządku. Na próbę wyboldowałam, ale nie sądzę, żeby to coś dało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra, wyczaiłam - w IE i Fajerlisie się wyświetla. Najwyraźniej coś tu nie lubi Chrome'a. Nie wiem, jak tam z Operą, bo na tym komputerze jeszcze się jej nie dorobiłam. Trudno, będę z tym żyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli dobrze wyczaiłam, o co chodzi, teraz powinien być widoczny, ale nie chce mi się instalować Chrome'a, żeby sprawdzić ^^ Strony są przez to mniej czytelne, ale trudno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie. Dalej nic. Olej to, i tak guglowej przeglądarki nikt nie używa. ;) :P

    OdpowiedzUsuń